wtorek, 30 czerwca 2009

więcej sztuki



Wróciłem! proszę wiernych czytelników o wybaczenie dłuższej nieobecności ale mój dostęp do internetu był trochę ograniczony ;) Dzisiaj długo się nie rozpiszę, zmęczenie materiału ale obiecuję nadrobić zaległości jak najszybciej. W ramach rekompensaty i strat moralnych przedstawiam wam dzisiaj więcej sztuki jugosławiańskiej. Tym razem coś dla męskiej części, był Fredy, teraz przedstawiam wam Severina Vučković lepiej znaną jako po prostu Severinę :) i jej hit tego lata "Gas Gas". Severina to chorwacka wokalistka, przedstawicielka nurtu będącego fenomenem lat 90-tych w Serbii i bardzo szybko reszty krajów byłej Jugosławii czyli Turbo-Folku.
Turbo-Folk, mógłby ktoś powiedzieć, to jugosławiańskie disco polo. Ale nie, sprawa jest bardziej skomplikowana! Owszem, brzmi podobnie ale stoi za nim inna historia. Oryginalne połączenie disco i folku rozwinęło się w izolowanej Serbii w czasie wojny. Lata dziewięćdziesiąte, embargo, spowodowały, że ludzie stworzyli swój własny gatunek muzyczny. Ładne panny, skoczne rytmy, wszystko okraszone banalnymi tekstami oraz często nacjonalistycznymi motywami. Czym się różni jugosławiański folk od turbo-folku? ponoć tylko wiekiem i wyglądem wokalistek :D
Wyobraźcie sobie teraz noc, krętą czarnogórską drogę przez górzyste wybrzeże, kierowcę-kozaka biorącego busem dwa auta jadąc pod górkę i "Gas Gas" dobiegające z głośników. To się nie może nie podobać ;) Z resztą podziwiajcie!

1 komentarz:

m. pisze...

GAS GAS! Szoferina!